W Lubitece powstały serca z drewna - prezent dla mamy z własną historią

W Lubitece powstały serca z drewna - prezent dla mamy z własną historią

W Lubitece zrobiło się ostatnio bardzo ciepło, choć nie za sprawą pogody. 23 maja podczas Artystycznej Soboty uczestnicy zamieniali sklejkę, sznurki i wyobraźnię w prezenty, które niosą więcej niż sam ładny wygląd. Pod okiem Anny Wysłuchy powstawały drewniane serca w stylu boho - proste w formie, ale pełne emocji 💝.

  • Artystyczna Sobota w Lubitece pokazała, że rękodzieło ma tu własny puls
  • Prezent dla mamy, który nie znika po jednym dniu

Artystyczna Sobota w Lubitece pokazała, że rękodzieło ma tu własny puls

To był ten rodzaj warsztatów, po których zostaje coś więcej niż wspomnienie. Z kawałka sklejki i bawełnianych sznurków uczestnicy tworzyli dekoracje, które od początku miały być osobiste - takie, w których liczy się nie tylko efekt, ale też czas, uważność i własny pomysł.

Każde serce wychodziło inne. Jedno miało mocniejsze kolory, inne delikatniejsze sploty, jeszcze inne bardziej pastelowy rytm. I właśnie w tym był cały urok tej soboty - nie w powtarzalności, ale w tym, że każdy mógł włożyć w pracę coś od siebie ✨

Prezent dla mamy, który nie znika po jednym dniu

Warsztat miał bardzo konkretny, bliski każdemu sens - uczestnicy przygotowywali upominki z myślą o Dniu Matki. I trudno o bardziej osobisty prezent niż taki, który powstaje własnymi rękami. Drewniane serce nie jest zakupem z półki - zostaje z obdarowaną osobą na dłużej i za każdym razem przypomina o tym, kto je zrobił.

Właśnie dlatego takie spotkania w miejskiej bibliotece przyciągają uwagę. Łączą twórczą zabawę z emocjami, a przy okazji pokazują, że kultura w Lublińcu potrafi być bardzo blisko codzienności. Wystarczy materiał, dobry pomysł i chwila skupienia, żeby z prostych elementów powstało coś naprawdę osobistego.

na podstawie: Biblioteka w Lublińcu.