W lublinieckiej komendzie padł egzamin, który otwiera drogę do paralizatora

W lublinieckiej komendzie padł egzamin, który otwiera drogę do paralizatora

FOT. KPP w Lublińcu

W lublinieckiej komendzie policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego przez dwa dni ćwiczyli użycie paralizatora, a potem przystąpili do egzaminu. Szkolenie odbyło się we współpracy z instruktorem z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach i instruktorem miejscowej jednostki. Bez takiego przygotowania funkcjonariusz nie może zostać dopuszczony do korzystania z tego środka przymusu bezpośredniego.

Przez dwa dni policjanci z Lublinca uczyli się prawidłowego stosowania paralizatora podczas interwencji. Sprzęt ma być używany przede wszystkim wobec osób agresywnych albo tych, które nie stosują się do poleceń wydawanych przez policjantów.

Jak podaje Policja, każdy funkcjonariusz przed dopuszczeniem do użycia tego środka musi ukończyć specjalistyczne szkolenie i zdać egzamin. W zajęciach uczestniczyli policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego, a całość prowadzono z udziałem instruktora z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach oraz instruktora lublinieckiej komendy.

W tej jednostce szkolenia nie są jednorazowym wydarzeniem. Komenda regularnie organizuje także zajęcia strzeleckie, treningi sprawności fizycznej i doskonalenie zawodowe związane z przeciwdziałaniem handlowi ludźmi oraz przemocy domowej. Policja wskazuje, że takie działania mają stale podnosić poziom przygotowania funkcjonariuszy i przekładać się na bezpieczeństwo mieszkańców powiatu lublinieckiego.

To właśnie taki egzamin pokazuje, że za szybkim i skutecznym działaniem policjanta stoi długie, konsekwentne szkolenie, a nie sam sprzęt. W praktyce decyduje ono o tym, czy interwencja zostanie opanowana spokojnie i profesjonalnie.

na podstawie: KPP w Lublińcu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Lublińcu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.