Kobiety II RP ożyły na miejskich szlakach Lublińca — opowieść o Herstoriach

2 min czytania
Kobiety II RP ożyły na miejskich szlakach Lublińca — opowieść o Herstoriach

Miejsko‑Powiatowa Biblioteka Publiczna im. Józefa Lompy w Lublińcu zaprosiła na spacer, który zamienił ulice miasta w lekcję z kobiecej historii. Wędrówka miała kameralny, reporterski charakter i pokazała, że historia Lublińca kryje wiele mniej znanych, ale ważnych sylwetek 📚👣.

  • Spacer przeprowadził przez życie lokalnych bohaterek — “Lublinieckie Herstorie. Kobiety II RP na kartach miasta”
  • Pasja lokalnych badaczy przywróciła pamięć i sens codziennego działania

Spacer przeprowadził przez życie lokalnych bohaterek — “Lublinieckie Herstorie. Kobiety II RP na kartach miasta”

Pod szyldem projektu „BOHATEROWIE I BOHATERKI. LUBLINIEC PAMIĘTA 1939” prowadzący Michał Segiet poprowadził grupę przez miejsca związane z życiem i działalnością kobiet międzywojennego Lublińca. Wśród uczestników byli nauczyciele oraz pracownicy z Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Lublińcu, a każda zatrzymana tablica czy dom stały się pretekstem do opowieści o codziennej odwadze i obywatelskiej służbie ❤️🕰️.

Na trasie pojawiły się sylwetki takich postaci jak:

  • Janina Cyran — nauczycielka, która kształtowała młode pokolenia;
  • Wiktoria Niegolewska — sanitariuszka i działaczka społeczna;
  • Maria Krzyżowska — patriotka, dla której troska o ojczyznę była codziennością;
  • Irena Handke — badaczka i pedagog, otwierająca horyzonty kolejnym rocznikom;
  • Kazimiera Marxen — pionierka aktywności publicznej kobiet w mieście.

Opowieści łączyły fakty z lokalnych archiwów i biogramów przygotowanych przez społeczników, co nadawało spacerowi konkretny, dokumentalny wymiar.

Pasja lokalnych badaczy przywróciła pamięć i sens codziennego działania

Kluczową rolę w przygotowaniu biogramów odegrał Bartek Zbączyniak z inicjatywy „Lubliniec ocalić od zapomnienia”, którego materiały stały się fundamentem spaceru. Dzięki współpracy bibliotekarzy, pasjonatów i nauczycieli, historia przestała być suchą listą dat — stała się zbiorem żywych gestów, wyborów i małych codziennych bohaterskich czynów 😊📖.

Organizatorzy podkreślają, że takie inicjatywy pokazują alternatywne perspektywy patrzenia na dzieje miasta: nie tylko przez pryzmat bitew czy polityki, ale przez biografie ludzi, którzy codziennie budowali społeczność Lublińca. Projekt otrzymał dofinansowanie z Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu „Patriotyzm Jutra 2025”, co pozwoliło rozszerzyć działania i sięgnąć do lokalnych źródeł.

Spacer był kameralny, pełen detali i tych historii, które często giną w szerszych narracjach. Dla mieszkańca Lublińca to dowód, że miasto ma jeszcze wiele do opowiedzenia — wystarczy posłuchać uważnie i pójść śladem lokalnych herstorii 📍🙂.

na podstawie: Biblioteka w Lublińcu.

Autor: krystian