Rzemieślnicy z Woźnik świętowali przy ołtarzu i przy wspólnym stole

W Woźnikach ten dzień miał dwa wyraźne rytmy – najpierw skupienie w kościele, potem rozmowy, które przeciągnęły się przy wspólnym stole. Rzemieślnicy z gminy spotkali się, by uczcić swojego patrona i przypomnieć, że za każdym dobrze wykonanym zawodem stoi nie tylko fach, ale też odpowiedzialność i pamięć o poprzednich pokoleniach. W tle wybrzmiewał też temat przyszłości rzemiosła, które musi dziś mierzyć się z kosztami, zmianami rynku i brakiem następców.
- Modlitwa za fachowców, którzy budowali codzienność gminy
- Rozmowy po mszy pokazały, z czym dziś mierzy się rzemiosło
- Burmistrz Woźnik dziękował za fach, który łączy tradycję z nowoczesnością
Modlitwa za fachowców, którzy budowali codzienność gminy
21 marca rzemieślnicy z terenu gminy Woźniki obchodzili święto swojego patrona – św. Józefa Rzemieślnika. Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w kościele pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Woźnikach, gdzie spotkali się przedstawiciele różnych zawodów, a także mieszkańcy gminy.
Podczas nabożeństwa modlono się za wszystkich wykonujących pracę rzemieślniczą. Proszone były zdrowie, pomyślność i siły do codziennej pracy, ale pamięć nie zatrzymała się tylko na obecnych. Wspomniano również tych, którzy przez lata swoim fachu nie odstawiali na bok i dokładali cegiełkę do rozwoju miejsca, w którym żyli i pracowali.
To właśnie w takich chwilach najlepiej widać, że rzemiosło nie jest jedynie usługą czy zawodem. W mniejszych miejscowościach to często kręgosłup codzienności – od naprawy, przez budowę, po ręczne wykonanie rzeczy, których nie da się zastąpić masową produkcją.
Rozmowy po mszy pokazały, z czym dziś mierzy się rzemiosło
Po nabożeństwie uczestnicy przenieśli się do restauracji „U Romana”, gdzie spotkanie nabrało bardziej swobodnego charakteru. Był czas na rozmowy, wymianę doświadczeń i zwykłe spotkanie ludzi, których łączy ten sam sposób pracy i podobne codzienne problemy.
W rozmowach wracały tematy dobrze znane każdemu, kto prowadzi dziś działalność w rzemiośle – zmieniający się rynek pracy, rosnące koszty i potrzeba przygotowania młodych fachowców, którzy przejmą wiedzę od starszych. To właśnie od tego zależy, czy tradycyjne zawody zachowają swoją siłę, a jednocześnie będą nadążały za nowymi rozwiązaniami.
Burmistrz Woźnik dziękował za fach, który łączy tradycję z nowoczesnością
W uroczystości uczestniczył burmistrz Woźnik Michał Aloszko, który podziękował rzemieślnikom za ich codzienny trud i zaznaczył, jak ważną rolę odgrywają w życiu gminy. Zwrócił uwagę, że rzemiosło to nie tylko element gospodarki, ale też część miejscowej tożsamości.
„Rzemiosło od wieków stanowi nie tylko fundament lokalnej gospodarki, lecz także żywe świadectwo tradycji, precyzji i odpowiedzialności za jakość” – mówił burmistrz.
W swoim wystąpieniu podkreślił również rolę przekazywania umiejętności młodszym pokoleniom.
„To Wy jesteście strażnikami kunsztu przekazywanego z pokolenia na pokolenie, a jednocześnie twórcami nowoczesnych rozwiązań, które łączą tradycję z innowacją” – dodał.
Na zakończenie burmistrz życzył rzemieślnikom pomyślności, stabilności w prowadzeniu działalności i satysfakcji z pracy, która – choć często niewidoczna na pierwszy rzut oka – od lat trzyma lokalny porządek w praktycznym sensie tego słowa.
na podstawie: Urząd Miejski w Woźnikach.
Autor: krystian
