Justyna Steczkowska w MDK Lubliniec - wernisaż Julii Fortuńskiej przyciągnął tłumy

2 min czytania
Justyna Steczkowska w MDK Lubliniec - wernisaż Julii Fortuńskiej przyciągnął tłumy

FOT. MDK w Lublińcu

W poniedziałek 23 marca hol Miejskiego Domu Kultury w Lublińcu zamienił się w miejsce, gdzie fotografia spotkała się z muzyką, a zwykły wieczór w mig urósł do jednego z tych wydarzeń, o których mówi się jeszcze długo. Na wernisażu wystawy „Szept światła” Julii Fortuńskiej pojawiła się też Justyna Steczkowska, co od razu dodało spotkaniu wyjątkowego ciężaru i sporo miejskiego szumu ✨

  • Hol MDK na chwilę oddał głos obrazom i muzyce
  • „Szept światła” ma już własną historię, a nie tylko tytuł
  • Wystawę można jeszcze zobaczyć w Lublińcu

Hol MDK na chwilę oddał głos obrazom i muzyce

Prace Julii Fortuńskiej rozlały się po ścianach MDK jak cicha opowieść o świetle, delikatności i symbolach. Wernisaż nie był tylko pokazem zdjęć - wieczór poprowadziła również muzyka na żywo, która dołożyła do całości niemal mistyczny klimat i sprawiła, że przestrzeń wypełniła się czymś więcej niż tylko rozmowami o sztuce 📷🎶

Artystka pojawiła się w sukni z motywem skrzydeł motyla, a jej obecność wśród gości podkreślała, że to ona była tego wieczoru najważniejszą bohaterką. Na miejscu pojawili się także burmistrz Lublińca Edward Maniura, zastępca burmistrza Gabriel Podbioł oraz przewodnicząca Rady Miejskiej w Lublińcu Iwona Janic.

„Szept światła” ma już własną historię, a nie tylko tytuł

Sama obecność Justyny Steczkowskiej nie wzięła się znikąd. Julia Fortuńska fotografowała artystkę w czasie przygotowań do Eurowizji z utworem „Gaja”, a ta współpraca najwyraźniej zostawiła po sobie nie tylko mocne kadry, ale też wzajemny szacunek. To właśnie dlatego gwiazda pojawiła się w Lublińcu na wernisażu i współtworzyła atmosferę wydarzenia.

Hol MDK wypełniły dziesiątki osób, które z zainteresowaniem przyglądały się fotografiom i zatrzymywały przy nich na dłużej. Nie brakowało gratulacji, rozmów i tego szczególnego wernisażowego skupienia, gdy publiczność naprawdę patrzy, a nie tylko przechodzi obok.

Wystawę można jeszcze zobaczyć w Lublińcu

Dla tych, którzy nie dotarli na otwarcie, jest dobra wiadomość - wystawa „Szept światła” jest dostępna w holu MDK w Lublińcu do 30 kwietnia. To właśnie tam można na spokojnie zobaczyć fotografie Julii Fortuńskiej i sprawdzić, jak działa ten jej charakterystyczny sposób łapania światła, które nie błyska, tylko zostaje pod powiekami na dłużej.

na podstawie: MDK w Lublińcu.

Autor: krystian