Strzelanina na Rynku Głównym w Krakowie. Policja podała sześć ofiar

Logo Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie na ciemnym tle z niebieskimi refleksami świetlnymi.

FOT. Polska Policja (X)

W Krakowie trwała akcja służb po tym, jak mężczyzna otworzył ogień do przypadkowych osób z samochodu wjeżdżającego na Rynek Główny. Policja początkowo przekazała, że zginęło pięć osób, a kilkanaście zostało rannych. Zatrzymany mężczyzna został postrzelony przez funkcjonariuszy i przewieziony do szpitala.

Jak informuje portal faktykrakowa.pl, pierwsze doniesienia policji mówiły o strzałach oddawanych z samochodu. Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie przekazała, że sprawca wjechał autem na Rynek i strzelał do przypadkowych osób. Wśród rannych byli policjanci.

Pierwszy komunikat podawał, że sprawca został zatrzymany. W kolejnym policja poinformowała, że funkcjonariusze postrzelili mężczyznę, który był transportowany do szpitala. Według tego komunikatu zginęło pięć osób, a kilkanaście zostało rannych.

Początkowe informacje policji o interwencji opublikowano w serwisie X:

W kolejnym wpisie Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie podała bilans ofiar i przekazała, że zatrzymany został postrzelony:

Kolejne komunikaty służb i władz

W późniejszych aktualizacjach faktykrakowa.pl opisał kolejne działania służb i reakcje przedstawicieli władz. Prezydent Karol Nawrocki poinformował, że szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego jedzie do Krakowa. Polska Policja przekazała, że zatrzymany jest obywatelem Polski, a doniesienia o śmierci policjanta i poszukiwaniu kolejnego sprawcy są nieprawdziwe. Według policji jedyny znany sprawca był już w rękach funkcjonariuszy.

Kolejne wpisy dotyczyły przyjazdu przedstawicieli władz do Krakowa i działań na miejscu:

Najświeższe wiadomości z Lublińca czekają na stronie głównej lubliniec360.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Zamknięte ulice i prośba do świadków

Według informacji przytoczonych przez faktykrakowa.pl dwóch policjantów zostało rannych, a jeden z nich walczył o życie. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński przekazał, że funkcjonariusze oddali pierwsze strzały do napastnika trzy minuty po zgłoszeniu. Straż pożarna i pogotowie ratunkowe miały dotrzeć na miejsce po podobnym czasie. W krakowskich szpitalach przebywało 16 osób, w tym sprawca i dwóch policjantów.

Policja zamknęła Rynek Główny i przyległe ulice. Prowadzono także sprawdzenie pirotechniczne samochodu przy skrzyżowaniu ulic Dietla i Stradomskiej. Funkcjonariusze prosili świadków, a także osoby dysponujące nagraniami lub zapisami monitoringu, o kontakt z jednostkami policji.

Faktykrakowa.pl podał również, że w domu zatrzymanego w Ostrowcu Świętokrzyskim znaleziono ciała dwóch kobiet i mężczyzny. Na miejscu trwały czynności. Portal informował, że w Krakowie pracowało siedmiu prokuratorów, a ABW i Służba Kontrwywiadu Wojskowego uczestniczyły w działaniach. Premier Donald Tusk przekazał, że trzy osoby znalezione w domu mogą być członkami najbliższej rodziny zatrzymanego.

Premier poinformował także o ogłoszeniu w Polsce żałoby narodowej w niedzielę i poniedziałek. Zaapelował o solidarność z rodzinami ofiar. Policja prosiła świadków zdarzenia o zgłaszanie się do funkcjonariuszy; według wcześniejszego komunikatu można było to zrobić również w autobusie stojącym na Rynku Głównym.

Źródło: faktykrakowa.pl

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Polska Policja (X)). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji