Noworoczna podróż z Philem Collinsem - orkiestra z Lublińca porwała tłumy

2 min czytania
Noworoczna podróż z Philem Collinsem - orkiestra z Lublińca porwała tłumy

Sala w Miejskim Domu Kultury zadrżała od znanych motywów i nowych aranżacji - a mieszkańcy Lublińca ponownie poczuli, że to koncertowe święto należy do nich. Miejska Orkiestra Dęta Lubliniec wraz ze swoimi gośćmi przemierzyła muzyczne ścieżki Phila Collinsa, łącząc wzruszenie z energią zabawy.

  • Koncert Noworoczny 2026 pokazał, że przeboje Phila Collinsa świetnie brzmią w orkiestrowych szatach
  • Sławek Uniatowski i Jan Piwowarczyk dali koncert emocji i kontrastów
  • Orkiestra pokazała klasę, a gościnne Frele dopełniły programu

Koncert Noworoczny 2026 pokazał, że przeboje Phila Collinsa świetnie brzmią w orkiestrowych szatach

Występ odbył się 31 stycznia 2026 w Miejskim Domu Kultury w Lublińcu, a sala MDK wypełniła się publicznością dwukrotnie - dwa rozgrzane do czerwoności wieczory potwierdziły, że repertuar Collinsa trafia do różnych pokoleń. Orkiestra pod batutą Bartłomieja Pięty zaprezentowała złożone aranżacje, które nadały dobrze znanym utworom świeżości i rozmachu - od refleksyjnych ballad po rytmiczne, taneczne fragmenty. 🙂

Sławek Uniatowski i Jan Piwowarczyk dali koncert emocji i kontrastów

Wokalne partie zbudowały narrację całego wieczoru - Sławek Uniatowski skłonił słuchaczy do zatrzymania się przy balladach takich jak “Another Day in Paradise”, “I Wish It Would Rain Down” czy “Against All Odds”, a Jan Piwowarczyk wprowadził ogień w utwory pokroju “Sussudio”, “Something Happened on the Way to Heaven” i “Easy Lover”. Zderzenie ciepłej barwy i subtelnej interpretacji z dynamicznym, energetycznym śpiewem dodało koncertowi dramaturgii i radości. Publiczność reagowała żywiołowo - brawa i owacje utwierdziły organizatorów, że pomysł sprawdził się znakomicie. 🎶👏

Orkiestra pokazała klasę, a gościnne Frele dopełniły programu

Miejska Orkiestra Dęta Lubliniec udowodniła, że umie cieniuć subtelności i rozwinąć pełne brzmienie tam, gdzie trzeba - sekcje dęte i smyczki budowały przestrzeń, w której wokaliści mogli błyszczeć. Na scenie pojawiły się także gościnne Frele, które dodały kolorytu i lokalnego charakteru przedsięwzięciu. Wieczór zamknął się emocjonalnym bilansem - wzruszenie i taneczna radość mieszały się w jednym koncercie. 😍🥁

Koncert Noworoczny w MDK Lubliniec po raz kolejny potwierdził, że połączenie znanych przebojów z orkiestrową formułą to recepta na wieczór, który zapada w pamięć. Dla mieszkańców był to powód do dumy i dobry start kulturalny w nowy rok.

na podstawie: Dom Kultury w Lublińcu.

Autor: krystian