W Herbach pamięć o nauczycielce – mieszkańcy wznieśli nowy pomnik Zofii Szczerbickiej

3 min czytania
W Herbach pamięć o nauczycielce – mieszkańcy wznieśli nowy pomnik Zofii Szczerbickiej

W niewielkim cmentarzu w Herbach powstało miejsce, które ma przypominać o życiu i pracy jednej osoby – nauczycielki, która przez dekady formowała kolejne pokolenia. Mieszkańcy i lokalne instytucje połączyli siły, by przywrócić godny grób jednej z najbardziej pamiętanych postaci w okolicy. To opowieść o ciągłości pamięci, wolontariacie i liczbach, które mówią więcej niż słowa.

  • Jak zaczynała i jak została zapamiętana – krótki portret Pani Zofii
  • Jak powstał nowy nagrobek – od kwest do montażu i kto włożył w to pracę

Jak zaczynała i jak została zapamiętana – krótki portret Pani Zofii

Zofia Szczerbicka urodziła się 03.03.1915, a zmarła 04.11.1999. Zawód nauczycielki wybrała młodo – swoją pracę rozpoczęła w 1936 roku w Szkole Podstawowej w Cieszowej, a po powrocie z zesłania na Syberię wznowiła zajęcia w Herbach w 1946 roku. Pracowała w tamtejszej szkole aż do przejścia na emeryturę w 1971 roku, a kontakt z młodzieżą utrzymywała jeszcze długo potem, prowadząc m.in. koło plastyczne do końca lat osiemdziesiątych.

Wspomnienia potwierdzają obraz nauczycielki oddanej swoim uczniom i życiu społecznemu wsi – organizowała opiekę dla dzieci w czasie żniw, kursy kroju i szycia dla Kół Gospodyń Wiejskich oraz aktywnie działała w Związku Nauczycielstwa Polskiego. Jej postawa wyrażona była w prostym, lecz wymownym haśle:

“Nauczyciel niepracujący społecznie to nie nauczyciel” – motto związane z Zofią Szczerbicką

Wspomnienia o Pani Zosi – mandolina w ręku, pędzel podczas zajęć plastycznych, inicjatywy charytatywne – przekazywane są z pokolenia na pokolenie.

Jak powstał nowy nagrobek – od kwest do montażu i kto włożył w to pracę

Pomysł uporządkowania grobu i wymiany zniszczonych nagrobków wyłonił się z inicjatywy mieszkańców i przyjaciół pamięci Pani Zofii. Powołano Komitet Społeczny „Herby to My” w składzie: Edyta Brycht-Glińska, Wojciech Kozak i Katarzyna Jureczko. Podczas kwest przy cmentarzu, przeprowadzonej w dniach 1–2 listopada 2025, zebrano 10 361,01 zł.

Kluczowe etapy i liczby:

  • zbiórka przy cmentarzu: 1–2 listopada 202510 361,01 zł zebrane,
  • demontaż starych nagrobków przez wolontariuszy – oszczędność około 2 000 zł,
  • zgoda na ekshumację i przeniesienie szczątków Marii Kosińskiej uzyskana w grudniu 2025,
  • ekshumacja przeprowadzona 22 stycznia 2026 (usługa wykonana bezpłatnie przez właściciela firmy pogrzebowej Marka Szwedzińskiego i jego syna Szymona),
  • montaż nowego nagrobka i prace brukarskie wykonane pod koniec lutego 2026 przez firmę KAM-ROB Kamieniarstwo Mirosław Robak.

Zaangażowanie mieszkańców i instytucji było wielopoziomowe – nie tylko finansowe. Wśród osób i podmiotów, które organizatorzy publicznie podziękowali, znalazły się: Iwona Burek (wójt Gminy Herby), drukarnia Sil-Veg-Druk z Lublińca, ksiądz proboszcz Paweł Pindral, ksiądz dziekan Jarosław Wiśniewski, klub sportowy „Błękitni” w Herbach, dyrekcja Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Herbach, Gminny Ośrodek Kultury, sołtys Danuta Bryła oraz wiele innych osób.

Wolontariusze, którzy bezpośrednio pracowali przy demontażu starych nagrobków, to m.in. Bartosz Czech oraz młodzi absolwenci szkoły podstawowej: Kacper Cenkier, Paweł Sosiński, Antoni Kozak i Aleksander Brycht. Dzięki ich pracy możliwe było przesunięcie środków na wykonanie nowego pomnika, ułożenie kostki brukowej i postawienie ławeczki przy grobie.

Słowa radnej i społeczniczki Edyty Brycht-Glińskiej oddają ducha przedsięwzięcia:

“Sami możemy zrobić niewiele, razem tak dużo” – Edyta Brycht-Glińska

Dzięki temu połączeniu darczyńców, wolontariatu i wsparcia firm powstało uporządkowane miejsce pamięci, które ma przetrwać kolejne dekady.

Przez tę inicjatywę wyraźnie widać, że pamięć o nauczycielce zżytej z Herbami przekracza generacje – od dziadków, przez dzieci, po wnuki. Liczby i daty mówią w tej historii o konkretach: ile kosztuje przywrócenie nagrobka, ile można zaoszczędzić dzięki pracy ochotników i jak daleko sięga wsparcie instytucji. To też praktyczny przykład na to, że nawet niewielka kwota – w tym wypadku 10 361,01 zł – po skoordynowaniu działań pozwoliła na kompleksowe prace: nowy pomnik, kostkę brukową i ławeczkę. Takie realne efekty są argumentem za organizacją lokalnych zbiórek i współpracą z firmami oraz instytucjami, które mogą wesprzeć wykonanie kosztownych procedur, jak ekshumacja czy kamieniarskie prace.

na podstawie: Powiat Lubliniecki.

Autor: krystian