30-latek z Lublińca dopisywał sprzęt do umów - usłyszał 16 zarzutów

2 min czytania
30-latek z Lublińca dopisywał sprzęt do umów - usłyszał 16 zarzutów

FOT. KPP w Lublińcu

Kolejni seniorzy z powiatu lublinieckiego przez lata opłacali raty za urządzenia, których nie zamawiali. Sprawa wyszła na jaw po analizie rachunków i zgłoszeniach do policji - zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie 16 zarzutów.

Sprawa ujrzała światło dzienne, gdy pokrzywdzeni zaczęli analizować wysokość swoich rachunków i zgłaszać nieprawidłowości. Policjanci Wydziału Przestępczości Gospodarczej Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu zbadali dokumentację, przesłuchali świadków i odtworzyli mechanizm działania sprawcy.

“Policjanci z Wydziału Przestępczości Gospodarczej Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu zakończyli wielowątkowe postępowanie dotyczące oszustw i przywłaszczenia mienia, którego dopuścił się 30-letni mieszkaniec Lublińca, zatrudniony w jednym z salonów telefonii komórkowej na terenie miasta. Mężczyzna usłyszał łącznie 16 zarzutów.” — Jak podaje Policja.

Z ustaleń śledczych wynika, że podejrzany wykorzystywał stanowisko w salonie telefonii komórkowej i zaufanie klientów zgłaszających się w sprawie umów. Ofiarami byli przede wszystkim seniorzy oraz osoby nieporadne życiowo, które nie orientowały się w szczegółach podpisywanych dokumentów. Do umów bez wiedzy klientów dopisywano dodatkowy sprzęt - wśród przywłaszczonych rzeczy były telefony komórkowe, tablet, smartwatche i kamery zewnętrzne. Wartość przedmiotów wahała się od około 400 zł do ponad 5000 zł. Pokrzywdzeni przez dłuższy czas opłacali rachunki wyższe o kilkanaście złotych miesięcznie, a następnie urządzenia były sprzedawane przez sprawcę za pośrednictwem internetowych platform sprzedażowych.

Sprawa obejmuje okres od 2021 do 2024 roku. Nadzór nad postępowaniem sprawowała Prokuratura Rejonowa w Lublińcu. Śledczy przedstawili podejrzanemu łącznie 16 zarzutów. 30-latek może oczekiwać postępowania karnego - grozi mu pozbawienie wolności oraz wysoka grzywna; o wymierzoną karę zadecyduje sąd po zakończeniu procesu i po powołaniu się na Kodeks Karny podczas rozprawy.

Skala nadużyć wygląda na zaplanowaną i cyniczną - wykorzystanie zaufania najstarszych klientów uderza w najsłabszych.

na podstawie: KPP w Lublińcu.

Autor: krystian