Wielkanocny zajączek rozgrzał bibliotekę kolorami i wiosenną energią

FOT. Biblioteka w Lublińcu
W Miejsko-Powiatowej Bibliotece Publicznej w Lublińcu zrobiło się ostatnio naprawdę świątecznie. 14 marca uczestnicy spotkania z Martyną Gadaszewską własnymi rękami tworzyli zajączki wielkanocne - i to nie takie zwykłe, tylko pełne barw, pomysłów i charakteru 🎨🐰
- W bibliotece powstały ozdoby, które od razu pachniały Wielkanocą
- Z Martyną Gadaszewską uczestnicy weszli w świąteczny tryb bez pośpiechu
- Zajączek wielkanocny okazał się małym dziełem sztuki do domu i na prezent
W bibliotece powstały ozdoby, które od razu pachniały Wielkanocą
To był ten typ zajęć, po których człowiek wychodzi z głową pełną inspiracji. Zamiast biernego oglądania, była tu twórcza robota: kolor, papier, dekoracyjne detale i sporo miejsca na własny pomysł. Efekt? Każdy zajączek wyszedł inny, a właśnie o to chodziło - żeby z prostych materiałów zrobić coś osobistego, co potem może trafić na wielkanocny stół albo stać się prezentem dla bliskiej osoby 🌷
W bibliotece wyraźnie wybrzmiał też przedświąteczny klimat. Wiosna była tu obecna nie tylko w kolorach, ale i w samym nastroju całego spotkania: lekkim, ciepłym i nastawionym na tworzenie czegoś własnego.
Z Martyną Gadaszewską uczestnicy weszli w świąteczny tryb bez pośpiechu
Najciekawsze w takich warsztatach jest to, że nie chodzi wyłącznie o efekt końcowy. Równie ważny okazuje się sam proces - cierpliwe dokładanie elementów, szukanie pomysłu i sprawdzanie, jak z kawałków materiału rodzi się coś, co naprawdę cieszy oko. To właśnie ten rodzaj zajęć, który łączy zabawę z uważnością i zostawia po sobie więcej niż tylko gotową ozdobę.
Takie spotkania dobrze wpisują się w przedświąteczny rytm miasta. Kiedy wszędzie wokół zaczyna się mówić o Wielkanocy, biblioteka przypomina, że tradycję można budować także przy stole warsztatowym - spokojnie, kreatywnie i po swojemu ✨
Zajączek wielkanocny okazał się małym dziełem sztuki do domu i na prezent
W opisanym spotkaniu najważniejsza była swoboda tworzenia. Każda praca mogła wyglądać inaczej, a właśnie w tej różnorodności kryła się siła całego pomysłu. Zajączek wielkanocny stał się tu symbolem nie tylko świąt, ale też radości z robienia czegoś od serca - takiego, co później naprawdę ma swoje miejsce w domu.
I może właśnie dlatego takie warsztaty tak dobrze działają na mieszkańców. Dają chwilę oddechu, pozwalają zanurzyć się w kolory i przypominają, że czasem najprostsze rękodzieło najlepiej oddaje świąteczny nastrój.
na podstawie: Biblioteka w Lublińcu.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Przy Marii Curie Skłodowskiej rusza rozmowa o nowym planie

Szary domek z klocków i emocji - Lubiteka zamieniła sobotę w opowieść

Rolnicy z powiatu lublinieckiego muszą uzupełnić dane przed groźbą wykreślenia

Rowerowa oś przez Lubliniec rośnie wzdłuż lasu i dojeżdża do Kokotka

Nowości w Lubitece kuszą na weekend - półki właśnie się zapełniły

Policja i kuratorzy w Lublińcu sprawdzili, co robić przy nietrzeźwych opiekunach

Wielkanocny zajączek rozgrzał bibliotekę kolorami i wiosenną energią

Małe dyplomy, wielka radość - dzieci znów rozczytały Lubliniec

Od jednej kartki do książki - w Lublińcu wybrzmiały „Papierowe myśli”

Bezpłatny seans w Karolince - film o 7 Dywizji Piechoty wraca do Lublińca

Śmigłowce pojawią się nad powiatem lublinieckim podczas wojskowego szkolenia

RAILPOL uderzył na lublinieckich torach - cel był szerszy niż kradzieże

Autyzm opisany obrazem i słowem. Lubliniecki konkurs wyłonił laureatów

