Burmistrz wsiadł na kosiarkę. Na Wilniewczyca skosił ogromny trawnik

Burmistrz wsiadł na kosiarkę. Na Wilniewczyca skosił ogromny trawnik

FOT. UM Lubliniec

Na miejskim trawniku przy ulicy Wilniewczyca nie stanęła wyłącznie ekipa od zieleni. Za kierownicę kosiarki usiadł sam burmistrz Edward Maniura i włączył się do pracy, którą zwykle widać dopiero wtedy, gdy jest już wykonana. W Lublińcu taki obraz nie dziwi już tak bardzo jak kiedyś. To znak, że część spraw samorządowych rozgrywa się nie tylko w gabinecie, ale też między wysoką trawą, sprzętem i codzienną robotą.

  • Na Wilniewczyca burmistrz sam stanął za kosiarką
  • To nie pierwszy raz, gdy urząd zamiast czekać, działa sam

Na Wilniewczyca burmistrz sam stanął za kosiarką

Edward Maniura skosił przy ulicy Wilniewczyca około 5000 m² miejskiego trawnika. Akcja była symboliczna, ale zarazem bardzo konkretna. Pokazała, że porządek w przestrzeni publicznej nie bierze się z samych deklaracji, tylko z regularnego, często niewidocznego wysiłku ludzi, którzy muszą dopilnować miejskich zadań od początku do końca.

W tej historii ważne jest coś jeszcze. Nie chodzi o jednorazowy gest na pokaz, lecz o sposób myślenia o samorządzie, w którym liczy się także gotowość do wejścia w teren i wzięcia odpowiedzialności za zwykłe, codzienne sprawy. Estetyka miasta, utrzymanie zieleni i czystość nie są ozdobą na marginesie, tylko częścią miejskiego porządku, odczuwaną przez mieszkańców każdego dnia.

To nie pierwszy raz, gdy urząd zamiast czekać, działa sam

Podobny obraz Lubliniec widział już wcześniej. W 2022 roku, gdy oferty na rozbiórkę starego garażu przy Urzędzie Miejskim okazały się bardzo wysokie, Edward Maniura sam włączył się w prace rozbiórkowe. Zamiast zaakceptować kosztowną propozycję z zewnątrz, postawiono na własne działanie i oszczędniejsze gospodarowanie miejskimi pieniędzmi.

Ten przykład dobrze pokazuje, że w tym mieście samorządowy pragmatyzm nie kończy się na decyzjach papierowych. Liczy się też gotowość do reagowania wtedy, gdy można zrobić coś szybciej, taniej i bez zbędnego przeciągania sprawy. Dlatego widok burmistrza przy kosiarce albo przy rozbiórce nie jest tu już sensacją, lecz elementem stylu pracy, który mieszkańcy znają od lat.

na podstawie: UM Lubliniec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Lubliniec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.