Nocny unik przed zwierzyną skończył się w rowie i na drzewie

Nocny unik przed zwierzyną skończył się w rowie i na drzewie

FOT. KPP w Lublińcu

Tuż przed północą na trasie Koszęcin - Wierzbie Ford wypadł z jezdni, wpadł do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo. Za kierownicą siedział 22-letni mężczyzna, który jechał sam. Z obrażeniami trafił do szpitala, a sprawę wyjaśnia Komenda Powiatowa Policji w Lublińcu.

Jak ustalili policjanci, do zdarzenia doszło w czwartkową noc 11 czerwca. Kierujący samochodem osobowym marki Ford próbował uniknąć zderzenia ze zwierzyną leśną, jednak manewr zakończył się zjazdem z jezdni.

To zdarzenie pokazuje, jak jeden gwałtowny ruch może w kilka sekund zamienić zwykły przejazd w groźny wypadek. W takich sytuacjach o skutkach decyduje już nie tylko szybkość reakcji, ale też szczęście kierowcy i to, czy auto zatrzyma się poza pasem ruchu.

na podstawie: KPP w Lublińcu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Lublińcu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.