Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Tani nocleg może skończyć się utratą pieniędzy przed urlopem

Tani nocleg może skończyć się utratą pieniędzy przed urlopem

Oszuści wykorzystują sezon wakacyjny, pośpiech i marzenia o atrakcyjnym wypoczynku. Publikują oferty z pięknymi zdjęciami i wyjątkowo niską ceną, a następnie żądają szybkiej wpłaty zaliczki. Po przelewie kontakt często się urywa, a apartament okazuje się nieistniejący albo wykorzystany w ogłoszeniu bez wiedzy właściciela.

Największą ostrożność powinny wzbudzić oferty, których cena wyraźnie odbiega od stawek za podobne noclegi. Wyjątkowo niska cena może być sygnałem, że ogłoszenie przygotowano wyłącznie po to, by wyłudzić zaliczkę.

Bezpieczniej korzystać z renomowanych portali rezerwacyjnych. Dobrym rozwiązaniem jest także wybór obiektu polecanego przez rodzinę lub znajomych. Opinie należy sprawdzać w kilku niezależnych źródłach, a nie tylko na stronie konkretnego ogłoszenia.

Przed rezerwacją warto wyszukać w internecie nazwę obiektu, jego adres oraz zdjęcia. Oszuści zdarza się, że kopiują fotografie z innych stron i wykorzystują je w fałszywych ofertach. Należy również sprawdzić, czy pod wskazanym adresem rzeczywiście znajduje się obiekt noclegowy.

Niepokój powinien wzbudzić właściciel, który wywiera presję na szybką decyzję albo proponuje kontakt wyłącznie poza portalem rezerwacyjnym. Szybka wpłata zaliczki nie powinna zastępować sprawdzenia oferty. Przed wykonaniem przelewu trzeba zweryfikować dane odbiorcy i zachować potwierdzenie płatności.

Kilka minut poświęconych na weryfikację może uchronić przed utratą pieniędzy i zepsutym urlopem. Szczególnie ryzykowne jest przekonanie, że atrakcyjna oferta zniknie natychmiast i dlatego trzeba zapłacić bez sprawdzenia szczegółów.

To jeden z najprostszych sposobów, by wakacyjne plany zamieniły się w kosztowny problem. Piękne zdjęcia, niska cena i nacisk na przelew nie tworzą wiarygodnej oferty - dopiero sprawdzony adres, niezależne opinie i prawidłowe dane odbiorcy dają podstawy do bezpiecznej rezerwacji.

na podstawie: KPP w Lublińcu.