Lubiteka odkryta od środka. Drugoklasiści ruszyli tropem książkowych przygód

Lubiteka odkryta od środka. Drugoklasiści ruszyli tropem książkowych przygód

Pod koniec roku szkolnego biblioteczne drzwi w Lublińcu otworzyły się przed wyjątkowo ciekawą świata ekipą. Uczniowie klasy 2E ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. Marii Konopnickiej odwiedzili Miejsko-Powiatową Bibliotekę Publiczną i sprawdzili, co kryje się między regałami.

  • Drugoklasiści poznali bibliotekę od strony, której nie widać z ulicy
  • W Lubitece dzieci ruszyły labiryntem między regałami
  • Ta wizyta może być początkiem czytelniczej przygody

Drugoklasiści poznali bibliotekę od strony, której nie widać z ulicy

Wizyta pod opieką pani Arletty była dla dzieci okazją do zajrzenia za kulisy bibliotecznej codzienności. Uczniowie dowiedzieli się, co można robić w bibliotece, jakie książki czekają na młodych czytelników i jak dołączyć do grona osób korzystających z jej zbiorów.

Było też sporo pytań, uśmiechów i rozmów o książkach. Dla drugoklasistów biblioteka okazała się nie tylko miejscem wypożyczania lektur, ale również przestrzenią, w której można odkrywać nowe historie i własne zainteresowania 📚

W Lubitece dzieci ruszyły labiryntem między regałami

Najwięcej emocji przyniosło zwiedzanie Lubiteki. Uczniowie z zaciekawieniem przemierzali biblioteczne zakamarki, zaglądali do labiryntów i tuneli między regałami, a przy okazji poznawali świat literatury dziecięcej.

Taka wyprawa szybko zamieniła zwykłą wizytę w prawdziwą biblioteczną przygodę. Każdy zakątek prowadził do kolejnych książek, a te - jak wiadomo - potrafią zabrać czytelnika znacznie dalej niż szkolna ławka 🌟

Ta wizyta może być początkiem czytelniczej przygody

Spotkanie uczniów klasy 2E z biblioteką zakończyło się nadzieją na kolejne odwiedziny, już w roli czytelników. To właśnie od takich pierwszych wizyt często zaczyna się późniejsza przyjaźń z książkami - od ciekawości, kilku pytań i odkrycia miejsca, do którego chce się wracać.

W Miejsko-Powiatowej Bibliotece Publicznej w Lublińcu młodzi goście mieli okazję przekonać się, że literatura dziecięca nie mieszka wyłącznie na półce. Czasem prowadzi przez tunele, labirynty i zupełnie nowe światy 😊

na podstawie: Biblioteka w Lublińcu.