Zamiast Nowej Zelandii wybrali Irlandię. Piechurzy NINIWA Team ruszyli w drogę

Zamiast Nowej Zelandii wybrali Irlandię. Piechurzy NINIWA Team ruszyli w drogę

FOT. Urząd Miejski w Lublińcu

Najpierw trzeba było znaleźć odpowiednią butlę gazową, dopiero potem można było myśleć o irlandzkim szlaku. Uczestnicy pieszej wyprawy NINIWA Team dotarli do Dublina i rozpoczęli Eurotrip po zachodnim wybrzeżu wyspy. Wyprawa jest zastępstwem za planowaną podróż do Nowej Zelandii, a jej uczestnicy modlą się za młodych Europejczyków. Dla o. Dominika Ochlaka to także symboliczny powrót do miejsca ważnego przed jego kapłaństwem.

  • Irlandia zamiast Nowej Zelandii i trasa przez najbardziej wymagające rejony
  • Piesza wyprawa potrwa do połowy września
  • Dwie dekady drogi od Nordkappu po Syberię

Irlandia zamiast Nowej Zelandii i trasa przez najbardziej wymagające rejony

Planowana wyprawa śladami planów filmowych „Władcy Pierścieni” w Nowej Zelandii nie doszła do skutku. Powodem były napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie, który znalazłby się na trasie przelotu. Organizatorzy zdecydowali więc, że tegoroczny pieszy Eurotrip odbędzie się w Europie.

Grupa ruszyła z Dublina na długodystansowe szlaki zachodniej Irlandii. Trasa prowadzi przez Góry Wicklow, hrabstwo Mayo i Connemarę, a dalej w okolice Klifów Mohera, Burren i gór Kerry. Jednym z jej punktów będzie Carrauntoohil, najwyższy szczyt Irlandii.

Dla o. Dominika Ochlaka, który po dziewięciu latach kończy prowadzenie pieskich wypraw NINIWA Team, wybór kierunku ma osobiste znaczenie.

„Taki kierunek to dla mnie powrót do korzeni”

Duchowny wspomina, że właśnie w Irlandii przeżył ważny etap życia, zanim został księdzem. Jednocześnie spodziewa się, że będzie to jedna z najbardziej wymagających, ale też najpiękniejszych wypraw w historii NINIWY.

Pierwsze godziny po przyjeździe pokazały, że przygotowania do drogi nie zawsze przebiegają według planu. Uczestnicy musieli znaleźć odpowiedni kartusz do palnika. W relacji z pobytu w Dublinie Justyna Zygmunt napisała:

„Podbijanie stolicy nie mogło zacząć się inaczej niż szukaniem butli gazowych”.

Po załatwieniu spraw sprzętowych grupa odwiedziła miejsca polecane przez związanych z NINIWĄ oblatów i ruszyła na szlak. Wędrowcy dotarli do Irlandii z różnych stron, a część z nich przyznała, że podróż odbywała się przy niewielkiej ilości snu. Dalsza trasa będzie wymagała nie tylko kondycji, lecz także sprawnego gospodarowania wyposażeniem i siłami.

Piesza wyprawa potrwa do połowy września

Eurotrip po Irlandii potrwa do 15 września. Uczestnicy przemieszczają się bez samochodu technicznego i bagażowego. Namioty, ubrania, jedzenie oraz pozostały sprzęt niosą w plecakach, a noclegów nie rezerwują z wyprzedzeniem. Miejsce na rozbicie namiotu znajdują dopiero pod koniec każdego dnia.

Taki sposób podróżowania jest znakiem rozpoznawczym NINIWA Team. Organizatorzy określają go jako wędrówkę „na wiarę” – z przyjęciem zarówno trudności, jak i niespodziewanych dobrych momentów. Każda wyprawa ma również konkretną intencję. W tym roku rowerzyści i piechurzy modlą się za młodych Europejczyków, a trudy drogi ofiarują właśnie w tej intencji. Codziennie uczestniczą także we Mszy św.

Dla mieszkańców Lublińca najbliższą okazją do spotkania z uczestnikami będzie powitanie rowerzystów w Kokotku. Wydarzenie zaplanowano przy Oblackim Centrum Młodzieży NINIWA w czwartek 27 sierpnia około godz. 17.00. Rowerowa część wyprawy dobiega końca po przejechaniu przez Alpy, Korsykę i Sardynię, podczas gdy piechurzy będą wtedy dopiero na początku swojej irlandzkiej trasy.

Dwie dekady drogi od Nordkappu po Syberię

NINIWA Team działa przy Oblackim Duszpasterstwie Młodzieży NINIWA, które organizuje między innymi Festiwal Życia w Kokotku, rekolekcje sportowe i taneczne oraz wolontariat misyjny. To jednak wyprawy rowerowe i piesze sprawiły, że inicjatywa stała się rozpoznawalna w całej Polsce i poza jej granicami.

Pierwsza wyprawa rowerowa odbyła się 20 lat temu. W kolejnych latach uczestnicy przejechali łącznie około 80 tys. kilometrów, odwiedzając 57 krajów na trzech kontynentach. Ich trasy prowadziły między innymi z Nordkappu przez Maroko aż do Jerozolimy. Najdłuższa ekspedycja na Syberię w 2013 roku liczyła 8380 kilometrów i trwała 77 dni.

W 2018 roku do rowerzystów dołączyli piechurzy. Ich wyprawy obejmowały już między innymi Półwysep Iberyjski, Bałkany, Gruzję, Turcję i Maroko. Każda z nich oznacza zwykle 400–500 kilometrów pokonanych pieszo, choć część odcinków uczestnicy przejeżdżają autostopem. Irlandia będzie dwunastym państwem odwiedzonym przez pieszą ekipę NINIWA Team na trzech kontynentach.

Relacje z obu tegorocznych wypraw są publikowane na stronie NINIWY oraz w jej mediach społecznościowych. Dzięki temu można śledzić osobno końcówkę rowerowej trasy i kolejne etapy marszu przez zachodnie wybrzeże Irlandii.

na podstawie: UM Lubliniec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Lublińcu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji