Kilkadziesiąt metrów do zatrzymania - kierowca nie zatrzyma się od razu

2 min czytania
Kilkadziesiąt metrów do zatrzymania - kierowca nie zatrzyma się od razu

Samochód nie stoi w miejscu od razu - nawet przy gwałtownym hamowaniu pojazd potrzebuje czasu i przestrzeni. To zasadniczy moment, kiedy błąd pieszego lub kierowcy kończy się kolizją, a służby muszą badać przyczyny.

“Bezpieczeństwo na drodze zależy nie tylko od przepisów, ale także od fizyki. Samochód nie zatrzymuje się natychmiast, każdy potrzebuje czasu i odpowiedniej odległości, aby wyhamować.”

W centrum uwagi są dwa elementy drogi zatrzymania - czas reakcji kierowcy i sama droga hamowania. Czas reakcji to chwila od zauważenia zagrożenia do naciśnięcia hamulca. Dopiero potem zaczyna działać układ hamulcowy i samochód zaczyna tracić prędkość. Tekst źródłowy wyraźnie rozdziela te składniki i wskazuje, że już sam czas reakcji powoduje, iż pojazd przejedzie jeszcze kilka lub kilkanaście metrów, zanim zacznie hamować.

Kierowca musi też liczyć się z wpływem nawierzchni. Przy dobrych warunkach - sucha jezdnia i dobra przyczepność opon - droga zatrzymania wynosi około: 30 km/h - ok. 13 m, 50 km/h - ok. 26 m, 90 km/h - ok. 66 m. Przy mokrej nawierzchni dystanse rosną do około: 30 km/h - ok. 18 m, 50 km/h - ok. 40 m, 90 km/h - ok. 108 m. W bardzo trudnych warunkach - lód lub ubity śnieg - odległości stają się znaczne: 30 km/h - ok. 48 m, 50 km/h - ok. 110 m, 90 km/h - ponad 200 m. Wszystkie liczby pochodzą z materiału źródłowego.

Kierowcy powinni pamiętać, że obowiązek ostrożnej jazdy nie zawsze wystarczy, gdy warunki są złe. Tekst podkreśla, że pieszy też ma swoje obowiązki i że wejście na jezdnię przed nadjeżdżający pojazd może skończyć się tragedią, ponieważ kierowca nie zawsze ma techniczną możliwość natychmiastowego zatrzymania auta.

Kierowcy wciąż bagatelizują odległość hamowania - konsekwencje mogą być dramatyczne.

Pieszym autor tekstu przypomina proste zasady bezpieczeństwa:

  • nie wchodzić na przejście bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd;
  • zatrzymać się przed przejściem i rozejrzeć w obie strony; upewnić się, że kierowca ma możliwość bezpiecznie zatrzymać pojazd;
  • ocenić odległość i prędkość nadjeżdżającego samochodu;
  • nie korzystać z telefonu podczas przechodzenia przez jezdnię; rozproszenie uwagi zwiększa ryzyko;
  • nosić elementy odblaskowe, zwłaszcza po zmroku i poza obszarem zabudowanym.

Jak przypomina Komenda Powiatowa Policji w Lublińcu, podstawą jest dostosowanie prędkości do panujących warunków i rozwaga po obu stronach drogi. Z tekstu źródłowego wynika jasny przekaz - bezpieczeństwo to wspólna odpowiedzialność kierowców i pieszych, a fizyka nie respektuje zamiarów uczestników ruchu.

na podstawie: KPP w Lublińcu.

Autor: krystian