Biblioteka w Lublińcu pokazała, że czytanie nie zna barier

Biblioteka w Lublińcu pokazała, że czytanie nie zna barier

W 14 maja Miejsko-Powiatowa Biblioteka Publiczna w Lublińcu wyszła z książkami tam, gdzie rozmowa o dostępności ma szczególną wagę. Podczas Dnia Osób z Niepełnosprawnościami w ZUS w Lublińcu Kasia i Nina opowiadały o bibliotecznej ofercie tak, by wybrzmiało jedno: czytanie jest dla każdego. 😊

  • W ZUS w Lublińcu padł prosty, ale ważny komunikat o kulturze bez barier
  • Dzień Osób z Niepełnosprawnościami w ZUS w Lublińcu dostał literacki akcent

W ZUS w Lublińcu padł prosty, ale ważny komunikat o kulturze bez barier

To nie było wielkie widowisko, tylko spotkanie, które miało konkretny sens. Biblioteka pojawiła się wśród uczestników z energią i otwartością, a jej przedstawicielki mówiły o miejscu, które ma być przyjazne niezależnie od wieku, potrzeb czy codziennych ograniczeń.

W takich chwilach najlepiej widać, że kultura nie kończy się na regałach. Ona działa też wtedy, gdy ktoś przychodzi z ciekawości, potrzebuje wsparcia albo po prostu chce poczuć, że książki naprawdę są dla niego. 📚

Dzień Osób z Niepełnosprawnościami w ZUS w Lublińcu dostał literacki akcent

Każdy uczestnik wyszedł ze spotkania z pamiątkową zakładką, drobnym upominkiem, który ma przypominać o tym wydarzeniu i wracać razem z książką na kolejne strony. Taki gest niby mały, a jednak świetnie domyka całość, bo zostawia po sobie coś więcej niż tylko chwilową obecność.

Miejsko-Powiatowa Biblioteka Publiczna w Lublińcu przypomina przy okazji, że jej drzwi stoją otworem dla tych, którzy chcą wejść w świat czytania bez zbędnych progów i bez niepotrzebnego dystansu. Właśnie takie spotkania najłatwiej przekładają się na coś trwałego: na odwagę, by wrócić po książkę, po rozmowę albo po własną czytelniczą przygodę.

na podstawie: Biblioteka w Lublińcu.