Jedno zgłoszenie i patrol rusza w teren - tak działa policyjna mapa zagrożeń

Jedno zgłoszenie i patrol rusza w teren - tak działa policyjna mapa zagrożeń

Na policyjnej mapie wystarczy wskazać miejsce i wybrać rodzaj problemu, a zgłoszenie trafia do właściwej jednostki. Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa pozwala mieszkańcom sygnalizować zjawiska, które obniżają bezpieczeństwo w okolicy - od nadmiernej prędkości i złego parkowania po wandalizm, dzikie wysypiska czy spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych.

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa działa online i została uruchomiona po to, by policja szybciej dostawała sygnały o miejscach, w których powtarzają się problemy. Zgłaszający nie musi opisywać zdarzenia szczegółowo - liczy się poprawne oznaczenie lokalizacji i wskazanie kategorii zagrożenia. W praktyce system obejmuje m.in. nieprawidłowe parkowanie, przekraczanie prędkości, nielegalne rajdy samochodowe, złą organizację ruchu, miejsca niebezpieczne dla pieszych, bezpańskie psy, akty wandalizmu i dzikie wysypiska śmieci.

Po wysłaniu informacji policjanci mogą ją zweryfikować. Jeśli problem się potwierdzi, miejsce może trafić pod obserwację, częściej pojawiać się tam patrole albo policja może podjąć inne działania prewencyjne. Zgłoszenia z mapy trafiają do właściwej jednostki, także tam, gdzie sprawą zajmuje się Komenda Powiatowa Policji w Lublińcu. To właśnie dlatego narzędzie ma znaczenie nie tylko dla dużych miast, ale też dla mniejszych miejscowości i osiedli, gdzie powtarzalne zagrożenia często długo pozostają bez reakcji.

Mapa nie zastępuje numeru alarmowego 112.

To ważna granica, bo KMZB służy do sygnalizowania problemów powtarzających się, a nie do zgłaszania sytuacji nagłych. Przy bezpośrednim zagrożeniu życia, zdrowia albo mienia potrzebna jest natychmiastowa interwencja, a nie zgłoszenie w systemie internetowym. Policja zwraca też uwagę, że fałszywe lub nieprecyzyjne zgłoszenia utrudniają pracę i osłabiają skuteczność całego narzędzia.

Ta mapa nie rozwiązuje problemów sama z siebie, ale daje policji dokładny trop tam, gdzie mieszkańcy najczęściej wskazują niebezpieczne miejsca. I właśnie dlatego bywa niedoceniana - bo nie robi hałasu, nie działa spektakularnie, za to regularnie pokazuje służbom, gdzie naprawdę zaczyna się codzienny kłopot z bezpieczeństwem.

na podstawie: KPP w Lublińcu.