Defibrylator w holu urzędu. Sprzęt ratujący życie dostępny dla każdego

Defibrylator w holu urzędu. Sprzęt ratujący życie dostępny dla każdego

Czerwona szafka na ścianie holu. Z pozoru zwykły mebel, a w środku – urządzenie, które może przesądzić o życiu lub śmierci. W Urzędzie Miejskim w Lublińcu pojawił się automatyczny defibrylator zewnętrzny, gotowy do działania w każdej chwili.

  • Szafka, która może uratować życie
  • Ratunek nie tylko dla dorosłych

Szafka, która może uratować życie

W holu głównym lublińskiego magistratu stanęła niewielka, ale niezwykle ważna instalacja. Automatyczny defibrylator zewnętrzny (AED) to już standard wyposażenia wielu publicznych budynków, jednak jego obecność w urzędzie miejskim ma szczególne znaczenie – to miejsce codziennie odwiedzane przez setki mieszkańców.

Urządzenie czeka w zamkniętej szafce, gotowe do natychmiastowego użycia. Kluczyk dostępny jest na dwa sposoby: za szybką umieszczoną bezpośrednio na drzwiach szafki oraz w pobliskim okienku. Takie rozwiązanie eliminuje ryzyko, że cenne sekundy zostaną zmarnowane na poszukiwanie dostępu do sprzętu.

Ratunek nie tylko dla dorosłych

Defibrylator wyposażono w klucz pediatryczny, który pozwala dostosować parametry pracy urządzenia do organizmu dziecka. To szczególnie istotne w budynku użyteczności publicznej, gdzie pojawiają się także najmłodsi mieszkańcy – z rodzicami załatwiającymi sprawy urzędowe, podczas wizyt związanych z dokumentami czy uroczystościach.

Automatyczne defibrylatory zewnętrzne prowadzą użytkownika przez cały proces resuscytacji – głosowe instrukcje i wizualne wskazówki pozwalają podjąć skuteczne działania nawet osobom bez medycznego przygotowania. W przypadku nagłego zatrzymania krążenia każda minuta opóźnienia zmniejsza szanse na przeżycie o 10%. Obecność AED w centralnym punkcie miasta to realna szansa na zwiększenie bezpieczeństwa nie tylko urzędników, ale przede wszystkim petentów.

na podstawie: Urząd Miejski w Woźnikach.