Uczniowie z Lublińca zamienili Faro na miesiąc pracy i portugalskich doświadczeń

FOT. Starostwo Powiatowe w Lublińcu
Z Lublińca na południe Europy – taki kierunek obrało w tym roku Technikum nr 1, a szkolna praktyka szybko zamieniła się w pełnoprawną zawodową przygodę. Uczniowie przez miesiąc pracowali w portugalskich firmach, ucząc się obowiązków, tempa pracy i współpracy w zupełnie innym otoczeniu. Program Erasmus+ pokrył wszystkie koszty, więc dla młodzieży był to wyjazd bez finansowego ciężaru, za to z dużym bagażem doświadczeń.
- Miesiąc pracy w Faro i konkret zamiast szkolnej rutyny
- Portugalia pokazała młodym znacznie więcej niż miejsce do praktyk
- Dyrektor zobaczył efekty na miejscu i nie krył uznania
Miesiąc pracy w Faro i konkret zamiast szkolnej rutyny
To już czwarty raz, kiedy uczniowie Technikum nr 1 w Lublińcu ruszyli na zagraniczne praktyki zawodowe w ramach Erasmus+. Tym razem celem było Faro, gdzie od 27 lutego do 27 marca 2026 roku zdobywali doświadczenie w portugalskich firmach. Na wyjazd pojechali przyszli technicy logistycy i technicy informatycy, czyli ci, którzy na co dzień uczą się zawodów wymagających precyzji, odpowiedzialności i sprawnego działania pod presją czasu.
Organizacja mobilności była dopięta wcześniej, a na miejscu pobyt młodzieży koordynowała firma WakeUp Projects. Uczniowie nie musieli ponosić żadnych kosztów, a dodatkowo otrzymali kieszonkowe na bieżące wydatki. Dla wielu takich wyjazdów to właśnie brak bariery finansowej otwiera drogę do zagranicznych praktyk – i pozwala skupić się nie na logistyce wyjazdu, lecz na samej nauce zawodu.
Pracodawcy przyjęli młodzież z Lublińca bardzo dobrze. Zwracali uwagę przede wszystkim na ich zaangażowanie, sumienność i umiejętność działania w zespole. To ważny sygnał, bo zagraniczna praktyka nie jest tu wyłącznie szkolnym dodatkiem, ale sprawdzianem w realnym środowisku pracy.
Portugalia pokazała młodym znacznie więcej niż miejsce do praktyk
Pobyt w Algarve nie kończył się na hali, biurze czy stanowisku pracy. Uczniowie mieli też czas, by poznać region, który dla wielu z nich był pierwszym tak odległym miejscem na edukacyjnej mapie. Odwiedzili między innymi:
- Lizbonę,
- Lagos,
- Albufeirę,
- Olhão,
- wyspę Culatra.
Nie zabrakło również miejsc, które zostają w pamięci na długo, jak Benagil Cave czy Praia da Marinha. W planie znalazły się także aktywności sportowe i integracyjne – surfing, mecz piłki nożnej, wycieczka rowerowa oraz gra miejska. Dzięki temu wyjazd nie zamknął się w schemacie „praktyka po praktyce”, ale dał też przestrzeń do zwykłego poznawania ludzi i miejsca.
Ciekawym punktem programu była wizyta w fabryce korka. Dla młodzieży to nie tylko egzotyczny przystanek, ale też lekcja o tym, jak silnie w gospodarce mogą łączyć się produkcja, ekologia i zrównoważony rozwój. Takie doświadczenia zostają dłużej niż widok z plaży, bo pokazują, że nauka zawodu może iść w parze z patrzeniem szerzej na współczesny rynek pracy.
Dyrektor zobaczył efekty na miejscu i nie krył uznania
W czasie mobilności do Portugalii pojechał także dyrektor Technikum nr 1 w Lublińcu, Adam Ożarowski. Podczas wizyty monitorującej spotkał się z uczniami i przedstawicielami organizacji przyjmującej, sprawdzając, jak przebiega cały projekt. To ważny element takich wyjazdów – pozwala zobaczyć nie tylko sam program praktyk, ale też to, jak młodzież odnajduje się w obcym kraju, w nowych obowiązkach i wśród innych standardów pracy.
Jak podkreślił Adam Ożarowski:
„Takie projekty realnie wpływają na rozwój uczniów i zwiększają ich szanse na rynku pracy”.
Efekt widać nie tylko w zawodowych umiejętnościach. Uczniowie wrócili z Portugalii bogatsi także o kompetencje językowe i społeczne, a to dziś ma znaczenie równie duże jak wiedza techniczna. Podsumowanie całego wyjazdu zaplanowano na czerwiec, podczas spotkania, na którym uczestnicy mają opowiedzieć o tym, co zobaczyli i czego nauczyli się poza szkolnymi murami.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Lublińcu.
Ostatnie Artykuły

Wielkanocny prezent z kulturą w tle - MDK Lubliniec podsuwa trafione wybory

Kasa w Woźnikach będzie czynna tylko do 13.00 tego dnia

W Lubitece powstały mapy marzeń, które mówią więcej niż moda

Akwarela, kwiaty i chwila dla siebie - Lubiteka przyciągnęła kobiecą energię

Kraków, kapelusze i rodzinne sekrety - klub książki w Lublińcu patrzy dalej

Uczniowie z Lublińca zamienili Faro na miesiąc pracy i portugalskich doświadczeń

MDK Lubliniec robi świąteczną pauzę - sprawdź, kiedy zamkną drzwi

Mitologia zamieniła szkolne ławki w arenę rywalizacji i dobrej zabawy

Lubiteka pokazała, jak moda i wiedza budują kobiecą siłę

W Panoszowie policyjna wizyta zamieniła świąteczne spotkanie w rozmowę o bezpieczeństwie

Wielkanocne promocje w sieci mogą zamienić zakupy w kosztowną pułapkę

Przy Marii Curie Skłodowskiej rusza rozmowa o nowym planie

Szary domek z klocków i emocji - Lubiteka zamieniła sobotę w opowieść

