Hejt w Lublińcu pod lupą policji - uczniowie usłyszeli, co grozi za wpisy

Hejt w Lublińcu pod lupą policji - uczniowie usłyszeli, co grozi za wpisy

FOT. KPP w Lublińcu

Policjant z Zespołu do spraw Nieletnich i Patologii oraz dzielnicowy lublinieckiej komendy spotkali się z uczniami Szkoły Podstawowej nr 2 w Lublińcu. Tematem była przemoc słowna, wykluczanie z grupy i internetowy hejt, który coraz częściej zaczyna się od jednego komentarza. Mundurowi przypomnieli, że za takie zachowania mogą pojawić się także poważne konsekwencje prawne.

Podczas zajęć policjanci tłumaczyli, czym jest hejt i jak rozpoznać jego najczęstsze formy. Wymieniali wyśmiewanie, poniżanie, celowe odsuwanie od grupy, obraźliwe komentarze w mediach społecznościowych oraz publikowanie kompromitujących zdjęć. Zwrócili uwagę, że młodzi ludzie najczęściej stykają się z atakami na wygląd, pochodzenie albo sytuację rodzinną.

Funkcjonariusze podkreślali, że to, co ktoś traktuje jak żart, nie musi być żartem dla osoby po drugiej stronie ekranu. Wskazali też na odpowiedzialność prawną dzieci i młodzieży, przypominając o przepisach Kodeksu karnego oraz regulacjach dotyczących nieletnich. Jak przekazali policjanci, takie zachowanie może wywołać nie tylko konflikt w klasie, ale też realną krzywdę psychiczną.

Uczniowie usłyszeli również, że na przemoc rówieśniczą trzeba reagować od razu. Mundurowi zachęcali do zgłaszania niepokojących sytuacji nauczycielom i rodzicom oraz do budowania relacji opartych na szacunku i empatii.

Ta lekcja w Lublińcu pokazuje, że hejt nie jest niewinnym docinkiem - potrafi szybko zamienić się w problem, który zostaje z dzieckiem na długo i uderza mocniej, niż wielu dorosłych chce przyznać.

na podstawie: KPP w Lublińcu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Lublińcu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.