W Woźnikach rozbrzmiała piosenka. 33. festiwal przyniósł emocje i nagrody

W Woźnikach rozbrzmiała piosenka. 33. festiwal przyniósł emocje i nagrody

Na scenie w Woźnikach znów spotkali się młodzi i starsi wykonawcy, a konkurs szybko zamienił się w muzyczne święto z wyraźnym lokalnym rodowodem. 33. Ogólnopolski Festiwal Piosenki im. Henryka Hampla przyciągnął solistów i zespoły z różnych stron kraju, choć nie każdy występ był równy. Jedno nie budziło wątpliwości – to wydarzenie wciąż żyje pamięcią o Henryku Hamplu i daje przestrzeń do spotkania kilku pokoleń przy polskiej piosence.

  • Tradycja Henryka Hampla wciąż trzyma scenę w napięciu
  • Na przesłuchaniach pojawili się wykonawcy z całej Polski
  • Jury wskazało zwycięzców i zostawiło też puste miejsca

Tradycja Henryka Hampla wciąż trzyma scenę w napięciu

W Woźnikach festiwal od lat nie jest zwykłym przeglądem talentów. To konkurs, ale też miejsce, w którym słychać ambicję, tremę i radość z samego stanięcia na scenie. Organizatorzy przypominają, że źródłem tego przedsięwzięcia była inicjatywa lokalnego muzyka Henryka Hampla, a dziś całość pielęgnuje Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury.

Jadwiga Fabiańczyk, dyrektor M-GOK w Woźnikach, podkreślała, że najważniejsza pozostaje nie tylko rywalizacja.

„Tradycję festiwalu zapoczątkował lokalny muzyk Henryk Hampel. Festiwal ma charakter konkursowy i przeznaczony jest dla solistów i zespołów wokalnych, wykonujących utwory w języku polskim” – mówiła.

Ta formuła ma znaczenie. Dzięki niej scena nie zamyka się na jedną grupę wiekową ani jeden styl, a polska piosenka dostaje tu własny, bardzo konkretny adres.

Podczas gali wręczania nagród starosta Joachim Smyła zwracał uwagę, że wydarzenie wykracza daleko poza lokalną skalę.

„Stworzyliście Państwo ogólnopolską markę kulturalną o imponującej wieloletniej tradycji” – mówił.

Patronat nad festiwalem objęli starosta Joachim Smyła, burmistrz Woźnik Michał Aloszko, marszałek województwa śląskiego i wojewoda śląski.

Na przesłuchaniach pojawili się wykonawcy z całej Polski

W tegorocznych przesłuchaniach wystąpiło 38 solistów i 4 zespoły wokalne. Uczestnicy przyjechali z różnych regionów kraju, a repertuar – zgodnie z regulaminem – opierał się na utworach w języku polskim. To właśnie ten warunek nadaje festiwalowi wyraźny charakter i sprawia, że obok techniki liczy się także interpretacja oraz wyczucie tekstu.

Jury pracowało w składzie: Adam Snopek, Dorota Pacholarz i Martyna Zygadło. Z relacji organizatorów wynika, że poziom był zróżnicowany, ale na scenie nie brakowało serca i zaangażowania. Dla wielu uczestników sam udział w takim konkursie jest ważnym sprawdzianem, a dla młodszych wokalistów – pierwszym kontaktem z większą, ogólnopolską sceną.

Jury wskazało zwycięzców i zostawiło też puste miejsca

Wyniki pokazały, że rywalizacja była wymagająca. W najstarszej grupie wiekowej jury nie zdecydowało się na przyznanie pierwszego ani drugiego miejsca, co zwykle mówi samo za siebie o skali oczekiwań.

Kategoria I 7–10 lat

  • I miejsce – Jagoda Wróbel
  • II miejsce – Edyta Myrcik
  • III miejsce – Zofia Kaczmarek
  • wyróżnienie – Kinga Sergiel

Kategoria II 11–15 lat

  • I miejsce – Jakub Potempski
  • II miejsce – Natalia Solecka
  • III miejsce – Wiktoria Nitkiewicz
  • wyróżnienie – Aleksandra Kardasińska
  • wyróżnienie – Zofia Jędrysik
  • wyróżnienie – Tomasz Rogalski

Kategoria III 16–20 lat

  • I miejsce – nie przyznano
  • II miejsce – nie przyznano
  • III miejsce – Hanna Kowol
  • wyróżnienie – Błażej Piela
  • wyróżnienie – Aleksandra Mucha

Zespoły

  • I miejsce – Zespół Triola
  • II miejsce – Zespół Wokaliza
  • III miejsce – Zespół Mała A’Vista

Takie rozstrzygnięcie dobrze oddaje charakter festiwalu: nie chodzi wyłącznie o podium, ale o poziom, emocje i ciągłość muzycznej tradycji. W Woźnikach ta tradycja ma już 33 lata i wciąż przyciąga wykonawców, którzy chcą sprawdzić się w języku polskim, bez skrótów i bez łatwych dróg na scenie.

na podstawie: Powiat Lubliniecki.