Lubiteka rozkwitła na Wielkanoc - kwiaty z krepiny i teatrzyk kukiełkowy

W Miejsko-Powiatowej Bibliotece Publicznej w Lublińcu, czyli dobrze znanej mieszkańcom Lubitece, wiosna przyszła szybciej niż do kalendarza 🌷. Dwa poniedziałki - 23 marca i 30 marca - zamieniły się tu w spotkania pełne koloru, ręcznej pracy i wielkanocnego klimatu, który od razu robi się bliski także tym, którzy tylko wpadają po książkę.
- Wiosna w Lubitece zaczęła się od krepiny, kukiełek i sporej dawki fantazji
- „Pani Wiosna i wielkanocne zwyczaje” dopisały do spotkań trochę świątecznej magii
Wiosna w Lubitece zaczęła się od krepiny, kukiełek i sporej dawki fantazji
Do biblioteki przyszli podopieczni Powiatowego Środowiskowego Domu Samopomocy w Lublińcu, a zajęcia poprowadziła Olga Hadrian z Wypożyczalni dla Dorosłych. Pierwsze spotkanie kręciło się wokół wiosny w najbardziej plastycznym wydaniu - uczestnicy, podzieleni na dwie grupy, tworzyli z krepiny żonkile i hiacynty. Efekt był bardzo konkretny: kolorowe kwiaty, które wyglądały jak gotowe, by od razu postawić je na świątecznym stole 🌼
W tej części nie zabrakło też bibliotecznej niespodzianki. Po warsztatach uczestnicy obejrzeli teatrzyk kukiełkowy „Pani Wiosna i wielkanocne zwyczaje”, który naturalnie wprowadził wszystkich w przedświąteczny nastrój. To właśnie takie połączenie rękodzieła i małej sceny najlepiej pokazuje, że biblioteka potrafi być miejscem żywym, a nie tylko ciszą między półkami.
„Pani Wiosna i wielkanocne zwyczaje” dopisały do spotkań trochę świątecznej magii
Drugi poniedziałek miał już inny rytm, bardziej żartobliwy i pełen rozmów. Na pierwszy ogień poszło pytanie, które od lat wraca przy wielkanocnym stole: co było pierwsze - jajko czy kura. Argumenty pojawiały się po obu stronach, ale najważniejsze było coś innego - atmosfera wspólnego działania i dobrego humoru 😊
Potem przyszedł czas na dekoracje. Na stolikach zaczęły pojawiać się barwne jajka i kurki, a każdy z przygotowanych ozdób miał swój własny charakter. Właśnie w takich drobiazgach najłatwiej zobaczyć sens tych spotkań - ktoś wycina, ktoś składa, ktoś dobiera kolory, a razem powstaje coś, co zostaje z uczestnikami na dłużej niż samo popołudnie.
Lubiteka podziękowała gościom za wizytę, a po tych dwóch poniedziałkach jedno było jasne: święta naprawdę da się poczuć wcześniej, jeśli do gry wchodzą papier, krepina, kukiełki i ludzie, którzy chcą tworzyć razem.
na podstawie: Biblioteka w Lublińcu.
Ostatnie Artykuły

Policyjna akcja na drogach Lublińca. 28 kierowców dostało mandaty

Upał zagraża w kilka minut. Policja ostrzega przed autem i wodą

Biblioteka w Lublińcu uczy się rozmawiać także o tym, co trudne

Nowe książki i mangi w Lublińcu - biblioteka otwiera letnią półkę

Syreny zabrzmią w powiecie lublinieckim. To będą ćwiczenia

W Lublińcu książki dostały dreszczy - młodzi spotkali autora grozy

W Lublińcu odkrywali świat sprzed milionów lat. Biblioteka zamieniła się w pracownię geologa

Trzy nowe linie połączą Lubliniec z okolicznymi miejscowościami

Rock na początek, taniec na finał. Muzyczny wieczór na Rynku w Lublińcu

Lubliniec pod kontrolą dzielnicowych. Patrole przy wodzie i na boiskach

Sierakowo Śląskie ma samodzielny zakład karny. Pierwsze awanse już wręczono

Kamishibai i „Kwiat Przyjaźni” połączyły uczestników w Koszęcinie

Tani nocleg może skończyć się utratą pieniędzy przed urlopem

W lesie pod Smolaną Budą pojawią się maszyny. Potem będą nowe nasadzenia
Przydatne dane teleadresowe
- Gminny Ośrodek Kultury i Biblioteka Publiczna w Ciasnej - kontakt, sekcje i filie biblioteczne
- Urząd Gminy Koszęcin - kontakt, referaty, godziny i sprawy do załatwienia
- Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Lublińcu - kontakt, godziny, zgłoszenia chorób
- Dom Pomocy Społecznej Dom Kombatanta w Lublińcu - kontakt, warunki pobytu i zasady przyjęcia
- Miejski Dom Kultury w Lublińcu - kontakt, godziny, wynajem sal i bilety
- Parafia św. Teresy Benedykty od Krzyża w Lublińcu - msze, kancelaria, sakramenty
